Nagła awaria na drodze – co dalej?

Nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć tego, co może wydarzyć się na drodze. Jedno z najgorszych przeżyć, które może nas spotkać to nagła awaria samochodu w podróży. Nie unikniemy takich sytuacji, ale możemy się dobrze przygotować do tego, jak wtedy postępować.

Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu.

 

W momencie, kiedy na drodze nasze auto odmawia nam posłuszeństwa, stajemy przed wielkim wyzwaniem. Zazwyczaj jest to bardzo nerwowa sytuacja. Możemy być daleko od domu, mamy w samochodzie dzieci, nikt ze znajomych i rodziny nam nie pomoże, martwimy się także o aspekt finansowy etc. Zanim jednak zaczniemy kombinować, co dalej, musimy dołożyć wszelkich starań, aby zadbać o bezpieczeństwo swoje, pasażerów oraz innych uczestników drogowych. Po pierwsze włączamy światła awaryjne, zakładamy kamizelkę odblaskową. Zwiększy to diametralnie widoczność dla innych kierujących. Następnie musimy dobrze oznaczyć nasze miejsce postoju, co również podnosi standard bezpieczeństwa. Aby to wykonać musimy rozstawić trójkąty ostrzegawcze. Umieszczamy je zgodnie z przepisami ruchu drogowego, które określają dokładnie, w jakiej odległości powinniśmy je ustawić, w zależności od tego, na jakiej jesteśmy drodze. Pamiętajmy, aby wszelkie niezbędne  akcesoria wyposażenia auta zawsze się w nim znajdowały. Awaria samochodu jest zazwyczaj czymś niespodziewanym, dlatego musimy być przygotowani na nią w każdej sytuacji. Nie tylko w momencie, kiedy ruszamy w dłuższą trasę.

Dopiero kiedy masz pewność, iż dobrze zabezpieczyłeś samochód oraz siebie i pasażerów, możesz zacząć szukać przyczyny awarii bądź pomocy.

 

Zepsuł się, co dalej?

 

Samodzielna naprawa auta najczęściej jest niemożliwa, jednakże warto sprawdzić pewne parametry, które mogą być banalną przyczyną unieruchomienia naszego środka transportu, takie jak: sprawdzenie, czy w zbiorniku znajduje się paliwo czy obejrzenie komory silnikowej.

W momencie, kiedy znajdujemy się niedaleko domu, możemy poprosić znajomego lub kogoś z rodziny o holowanie. Ważne, aby wiedzieć, że nie zawsze jest ono możliwe np. kiedy układ hamulcowy lub kierowniczy jest niesprawny. Dzięki pomocy bliskiej osoby możemy uniknąć dodatkowych kosztów oraz stresu.

Sytuacja komplikuje się, gdy samochód zepsuł się podczas dłuższej trasy. Potrzebna jest pomoc firmy zewnętrznej. Wskazane jest sprawdzenie, czy w swoim ubezpieczeniu nie posiadamy pakietu darmowej pomocy. Wiele pakietów assistance jest dołączanych bezpłatnie do ubezpieczenia OC. Wszelkie informacje są w umowie, ale otrzymamy je także dzwoniąc na infolinię. Jeśli nie posiadasz takiego ubezpieczenia musisz dzwonić po pomoc drogową. W dobie smatfonów nie będzie problemu ze znalezieniem numeru. Może zdarzyć się tak, że samochód zostanie odholowany do warsztatu, w którym będzie musiał zostać nawet kilka dni. Nie każdy wtedy ma ochotę na przymusowy nocleg w pobliskim barze. Wyjściem może być tani wynajem aut.

 

Awarii nie unikniemy, dlatego nigdy nie zapominajmy o niezbędnym wyposażeniu, takim jak: trójkąty ostrzegawcze, zapasowe koła, linkę holowniczą oraz zestaw kilku kluczy.

 

Dodaj komentarz