Gdzie jechać na narty w kwietniu

Narty w kwietniu

Koniec zimy zbliża się wielkimi krokami, śnieg na trasach narciarskich w Polsce zaczyna wypierać zielona wiosenna trawka. Ale nie oznacza to, że to koniec sezonu narciarskiego! Jest wiele miejsc w Europie, w których biały puch utrzymuje się bardzo długo. Oznacza to, że możemy spokojnie pojechać na narty w kwietniu i cieszyć się dobrymi warunkami na stokach.

Dlaczego warto?

Kwiecień to ostatni dzwonek, aby skorzystać z uroków zaśnieżonych gór, a pensjonaty chcą jeszcze na ten ostatni miesiąc zachęcić turystów do przyjazdu. Dlatego też wiele ośrodków narciarskich szykuje specjalne oferty skierowane właśnie dla fanów sportów zimowych. Najbardziej popularny jest wyjazd na narty ze skipassem w cenie. Warunkiem skorzystania z darmowego karnetu jest wynajem noclegu na co najmniej tydzień w hotelach, które przystąpiły do współpracy z ośrodkami narciarskimi. Nie są to pojedyncze hotele, zazwyczaj uczestniczą w tym programie całe miejscowości.

Zachętą może być też niższa cena noclegu niż w sezonie wysokim. Hotele zazwyczaj nie mają pełnego obłożenia, w związku z tym zależy im, aby skorzystać właśnie z ich oferty. Często kuszą śniadaniem, bądź też kolacją, darmowym parkingiem i innymi udogodnieniami w cenie noclegu. Warto zanim się zdecydujemy przejrzeć i porównać kilka ofert z miejscowości, do której zamierzamy jechać.

Warunki na stokach

Śnieg w kwietniu najczęściej znajdziemy w Alpach. Jako że to już wiosna, można spodziewać się dużo słońca, ale śnieg spokojnie się utrzymuje ze względu na niskie temperatury w wysokich partiach gór. Na stokach jest bardzo swobodnie, nie uświadczysz tłumu narciarzy. A skoro nie jest tłoczno na trasach, to w kolejkach do gondoli jadącej na szczyt właściwie nie musisz czekać. Podsumowując, dobry śnieg, słońce, brak kolejek do wyciągów – raj dla zapaleńców zimowych sportów.

Gdzie znajdę oferty wyjazdu na narty w kwietniu?

Bardzo dużo biur podróży zaczęło specjalizować się w tego typu podróży, oferują wyjazdy z transportem, ubezpieczeniem i innymi dodatkami. Nie musisz jednak skorzystać z transportu biura, możesz dotrzeć na miejsce własnym samochodem. Jeżeli zdecydujesz się na tą drugą opcję pamiętaj o różnych przepisach drogowych w państwach, przez które będziesz przejeżdżał, w tym o opłatach za korzystanie z autostrad.

Innym sposobem jest sprawdzenie ofert stron, które pośredniczą tylko w wynajmie noclegu. Może okazać się, że znajdziesz tańsze zakwaterowanie niż w biurze podróży. Zanim jednak zarezerwujesz dowiedz się jakie warunki pogodowe panowały w poprzednich latach w wybranej przez Ciebie miejscowości. Zwróć również uwagę czy skipass jest w cenie noclegu i jakie są dodatkowe opłaty.

 

Od siebie mogę polecić uroczą włoską miejscowość Livigno, leżącą w regionie Lombardia, tuż przy szwajcarskiej granicy. Miasto leży w dolinie, otoczone stromymi górami, które zapierają dech w piersiach. Ośrodki narciarskie przygotowały ponad 115 km tras zjazdowych oraz około 40 km tras biegowych. Niezależnie czy jesteś początkujący czy też świetnie jeździsz, na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Wieczorem centrum tej niewielkiej miejscowości tętni życiem. Zapachy wydobywające się z przytulnych knajpek będą zapraszać Cię na prawdziwą włoską pizzę. A na rozgrzanie wieczornego chłodu spróbuj koniecznie Bombardini, jest to połączenie ajerkoniaku i whisky z bitą śmietaną na wierzchu. Obiecuję że zakochasz się w tym napoju, od pierwszego kubka :).

Dodaj komentarz